26 września w Teatrze Wielkim w Warszawie odbył się premierowy pokaz filmu Jerzego Hoffmana "1920 Bitwa Warszawska". Opowiada on o jednej z największych bitew w polskiej historii - "Cud nad Wisłą". Jest to pierwszy polski film zrealizowany w technologi 3D. Owacje na stojąco świadczą o tym, że film dotarł do serc widzów - tak jak zakładał reżyser.
Już 30 września będziemy mogli zobaczyć ten film na ekranach polskich kin.
Jednym z ważniejszych wydarzeń kulturalnych w ostatnim czasie był premierowy pokaz filmu Jerzego Hoffmana „1920 Bitwa Warszawska”, który odbył się 26 września w Teatrze Wielkim w Warszawie.
Dzieło Hoffmana jest pierwszym polskim filmem zrealizowanym w technologii 3D, a sam film opowiada o jednej z największych bitew w polskiej historii, zwanej „Cudem nad Wisłą”.
Jerzy Hoffman na pytanie o cud polskiej kinematografii odpowiada:
„...to, że Polacy zrobili film w 3D nie jest cudem. Zrobiliśmy, bo potrafimy. Wszystko wynika z pracy i talentu, a u nas ludzi utalentowanych nie brakuje.” Reżyser jeszcze przed seansem zaznaczył, że zależy mu na tym, aby ten film trafił do serc widzów.
I patrząc na reakcje – tak się stało. Jerzy Hoffman otrzymał owacje na stojąco.
Dyrektor Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej Agnieszka Odorowicz wręczyła królowi polskiego filmu historycznego insygnia władzy: pierścień i koronę.
Główne role w tym filmie odegrali: Natasza Urbańska, Borys Szyc i Daniel Olbrychski.
Już 30 września będziemy mogli zobaczyć film na ekranach polskich kin.
Pokaz uświetnił swoją obecnością prezydent RP Bronisław Komorowski.





